Do komina dorobiłam czapkę - na całość poszły 2 motki, więc wydajność włóczki Everyday Himalaya spora. Jednak mam do niej pewne "ale". O ile komin na drutach 5mm może mieć duże oczka - taki jego urok :), o tyle wydaje mi się że czapka powinna być gęsta. Zatem zmniejszałam i zmniejszałam rozmiar drutów, aż doszłam do 2mm. A i tak oczka prześwitują i niekoniecznie wyglądają tak jakbym chciała.
Na drutach 2mm mam 120 oczek - wzór 2prawe/2lewe. 10 rzędów pomarańczowy/4 szary/4 pomarańczowy/2 szare i dalej do 20 cm wysokości. Potem zwężamy najpierw oczka lewe 1 z 2 (6 razy w rzędzie - rząd parzysty jak schodzą). W każdym kolejnym nieparzystym znowu kolejne. Jak już będą wszędzie pojedyncze lewe to to samo robimy łącząc oczko prawe razem z lewym (6 razy) itd. Jak będą same prawe to 5p, 2prawe razem (6 razy), aż zostanie nam około 35 oczek, przez które przeciągamy nitkę. Całość zszywamy i mamy czapę, taką na jesień wiosnę, bo chyba na obecne syberyjskie mrozy może być ciut "za lekka".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz