Zainspirował mnie film Intensywnie Kreatywnej. Żeby jednak nie było tak samo postanowiłam jednak sporo pozmieniać.
Ostatnio stwierdziłam, że włóczka Everyday Himalaya (031) słabo nadaje się na czapki jeśli użyjemy pojedynczej nitki (raczej jesienno-wiosenne wychodzą). Natomiast dwie nitki naraz to już inna bajka. Jako, że włóczka jest na druty 5mm, do podwójnej nitki wzięłam 5,5mm :)
76 oczek, 12 rzędów splotem 3prawe/1 lewe robionym na okrągło. W ostatnim rzędzie zrobiłam wszystkie oczka na prawo. Teraz wykorzystuję trochę podpatrzony wzór. Zmieniam nitkę na kolorową Harmony Yarn art (kod 06) 3 prawe, 1 bez przerabiania (pozostaje szare) itd. Robię tak 4 rzędy, zawsze przekładając szare oczko - wyciąga się samo. Rząd 5 i 6 to oczka prawe szarą nitką. Wracając do Harmony (60% wełny/40 akrylu, motek 50g 80m) - robi się nią genialnie, dobrze się nosi (od początku zimy chodzę w czapce i mitenkach). Jednak sama włóczka w danym "kolorze" każdy motek ma cieniowanie, nie znalazłam w paczce tak samo zaczynających się motków. Trzymają one jednak ogólną tonację kolorystyczną.
W kolejnych rzędach robimy naprzemiennie kolorowe krateczki. To co było środkiem poprzedniej teraz jest brzegiem (szare oczko) itd. Ostatnia kratka jest mniejsza bo trzeba zwężać czapę - pierwszy rząd a 3 oczka koloru a w drugim z 3 oczek robimy 2 . Potem dwa rzędy szarego i znowu z 3 oczek robimy 2. Przerabiamy 6 kolejnych rzędów i moooocno zaciskamy nitką ostatnie oczka (38). Jeśli nie chciały by się poddać można jeszcze zmniejszyć ich ilość. Wysokość czapki to 22cm.
I tu nastąpił dylemat "z pomponem czy bez" :) Niezawodna grupa Uwielbiam szydełkowanie rozstrzygnęła spór :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz