Gdy zobaczyłam ten wzór na jednej ze stron, wiedziałam że będzie mój. Powiedzieć łatwo - trzeba jeszcze zrobić, więc do dzieła.
Z początku szło łatwo, słupek po słupku, do czasu jak uświadomiłam sobie, że cała reszta to nic innego jak same słupki podwójne.
I wtedy przypomniałam sobie jak ja nie znoszę ich robić. Ale cóż trzeba było podjąć wyzwanie skoro powiedziało się już "A"
Opłacało się? Jak myślicie? :)
Maxi 6282 około 130g, szydełko 1,5mm - bez rozciągania około 75-80 cm





Bardzo ladna (-: Tez se taka zrobie - dzieki za wzor.
OdpowiedzUsuńtylko cierpliwości wymaga :), zwłaszcza jak się za podwójnymi nie przepada :)
OdpowiedzUsuńPiękna serweta, podziwiam wytrwałość, opłacała się to pewne :)
OdpowiedzUsuń