Wyjątkowy niewdzięcznik do fotografowania - kolor pomarańczowy - połączony z jasną szarością włóczki Everyday Himalaya (70051 i 70030). 250m w 100g antypilingowego akrylu.
Nie umiałam się zdecydować czy szalik czy komin, ale wzór nadaje się też na szal - będzie się mooocno wydłużał :)
Jako, że komin miał być z założenia luźny wybrałam druty polecane na metce (5mm). Na czapkę chyba wezmę cieńsze, żeby w uszy nie wiało :).
Nabrałam 210 oczek szarych i 40 pomarańczowych, ale można dowolnie mieszać kolory - zależy jaki trapez chcemy uzyskać. Wzór to 2prawe/2lewe - chyba mój ulubiony :). Zaczynam oczkiem brzegowym 2prawe i kończę 2prawe oczko brzegowe. W każdym kolejnym rzędzie robiłam jedno oczko więcej kolorem pomarańczowym, żeby uzyskać skos.
Jak doszłam do satysfakcjonującej mnie długości, czytaj powoli kończyła się szara nitka, zakończyłam luźno, a na końcu zszyłam brzegi tzw. niewidocznym na prawej stronie ściegiem. I już.
Aparat trochę przekłamuje szary - to ten jaśniejszy. A komin ma 22 na 115 cm (bez rozciągania)
Suuuper
OdpowiedzUsuń